Składki ZUS są dla wielu przedsiębiorców jednym z największych stałych kosztów, zwłaszcza na początku, gdy firma dopiero buduje przychody. Polskie przepisy przewidują jednak kilka ulg, które pozwalają znacząco obniżyć te obciążenia w pierwszych latach działalności. W 2026 roku do dyspozycji są trzy główne rozwiązania, które można stosować po kolei: ulga na start, preferencyjny ZUS oraz Mały ZUS Plus.
Ulga na start — pierwsze 6 miesięcy
Ulga na start zwalnia z opłacania składek społecznych (emerytalnej, rentowej, wypadkowej oraz dobrowolnej chorobowej) przez pełnych 6 miesięcy kalendarzowych. W tym czasie przedsiębiorca opłaca wyłącznie składkę zdrowotną. To najdalej idąca ulga, ale obwarowana warunkami: można z niej skorzystać, jeśli rozpoczyna się działalność po raz pierwszy lub po co najmniej 60 miesiącach przerwy, i nie wykonuje się pracy na rzecz byłego pracodawcy w zakresie odpowiadającym obowiązkom z etatu.
Warto pamiętać o drugiej stronie medalu: brak składek społecznych oznacza również brak okresu składkowego liczonego do emerytury w tym czasie oraz — w razie rezygnacji z dobrowolnego ubezpieczenia chorobowego — brak prawa do zasiłku chorobowego. Dla części osób korzystniejsze bywa wcześniejsze przystąpienie do ubezpieczeń, mimo że wiąże się to z wyższym kosztem.
Preferencyjny ZUS — kolejne 24 miesiące
Po zakończeniu ulgi na start (lub zamiast niej, jeśli ktoś z niej nie korzysta) przysługuje preferencyjny ZUS przez 24 miesiące. Składki społeczne liczone są wtedy od obniżonej podstawy, wynoszącej 30% minimalnego wynagrodzenia. W 2026 roku preferencyjne składki społeczne wynoszą około 456,18 zł miesięcznie, podczas gdy pełny ZUS bez składki zdrowotnej to około 1 773,96 zł. Różnica w skali roku jest więc bardzo odczuwalna.
Do tych kwot każdorazowo dochodzi składka zdrowotna, której wysokość zależy od wybranej formy opodatkowania i osiągniętego dochodu — w 2026 roku jej minimalny poziom to 432,54 zł miesięcznie. Składki zdrowotnej nie obejmuje żadna z opisywanych ulg.
Mały ZUS Plus — dla działających dłużej
Mały ZUS Plus to rozwiązanie dla przedsiębiorców, którzy prowadzą działalność już dłużej, ale osiągają niewielkie przychody. Mogą z niego skorzystać firmy, których przychód w poprzednim roku nie przekroczył 120 000 zł i które prowadziły działalność przez co najmniej 60 dni w poprzednim roku kalendarzowym. W tym wariancie podstawa składek jest uzależniona od dochodu — im niższy dochód, tym niższe składki. Z Małego ZUS Plus można korzystać przez maksymalnie 36 miesięcy w ciągu kolejnych 60 miesięcy działalności.
Jak ułożyć to w czasie
W praktyce ulgi układają się w sekwencję: najpierw 6 miesięcy ulgi na start, następnie 24 miesiące preferencyjnego ZUS, a po wykorzystaniu obu — o ile przychody pozostają niskie — Mały ZUS Plus. Pozwala to rozłożyć moment przejścia na pełne składki nawet o kilka lat. Kolejność i moment skorzystania z poszczególnych ulg warto jednak dopasować do indywidualnej sytuacji: planów dotyczących zwolnień lekarskich, świadczeń rodzicielskich czy przyszłej emerytury.
Każda z ulg ma własne warunki i wyłączenia, a niektóre decyzje — jak rezygnacja z dobrowolnego ubezpieczenia chorobowego — bywają nieodwracalne w skutkach na dany okres. Dlatego przed wyborem ścieżki składkowej dobrze jest przeliczyć konsekwencje, a nie kierować się wyłącznie najniższą bieżącą kwotą.